10 przykazań wigilijnego stołu, czyli jak jeść i się nie przejeść

Boże Narodzenie… Pięknie udekorowana choinka, świat oprószony białym puchem, wyczekiwane przez cały rok prezenty od najbliższych i… suto zastawiony stół.

Czy możesz radośnie celebrować ten szczególny czas, jednocześnie nie ryzykując, że wynik pokazany po Świętach przez wagę Cię przerazi? Możesz! Podpowiadamy jak to zrobić.

  1. Wiele firm i organizacji w okresie przedświątecznym zaprasza swoich pracowników na bożonarodzeniowe spotkania, podczas których jest czas na dobre życzenia i… duże ilości jedzenia. Jeśli w planach masz taką uroczystość, postaraj się wkomponować ją czasowo w swój plan posiłków. By móc spróbować każdego z dań, nakładaj niewielkie porcje, a większymi podziel się z ulubionym współpracownikiem. Jeśli impreza ma charakter „składkowy”, przygotuj jakieś zdrowe danie, którym będziesz mógł/mogła delektować się sam/a i częstować innych.
  1. Już dziś zastanawiasz się, które z ulubionych dań zjesz w Święta w pierwszej kolejności? To świetnie, bo przecież cały rok czekamy na te pyszności, na których przygotowanie nie starcza nam czasu na co dzień. Nie spiesz się więc! Delektuj się każdym kęsem, smakuj, czekaj aż każda drobina rozpłynie się w ustach, stając się źródłem niezapomnianych doznań smakowych.Nie psuj efektu dzieląc uwagę między przysmaki na talerzu i ciekawe rozmowy – ani jednym ani drugim nie będziesz się cieszyć w pełni. Kiedy jesz – jedz. Kiedy rozmawiasz – rozmawiaj. Nie wybieraj też w pierwszej kolejności dań najmniej kalorycznych a te, o których rzeczywiście marzysz – jak świętować to świętować! Wspomnienia muszą przecież wystarczyć na cały rok rozsądnego jedzenia.
  1. Jedną ręką mieszasz barszcz, drugą lepisz pierogi, a myślami jesteś już przy makowcu, który „oby się nie spalił” – tak wygląda przedświąteczna gorączka dla wielu kobiet. Łatwo w tym pośpiechu nieświadomie chwytać w przelocie kęsy kolejnych przysmaków, z których w sumie powstałby całkiem spory posiłek. Postaraj się  więc zachować kontrolę nad próbowaniem potraw w trakcie ich przygotowywania i ograniczyć je wyłącznie do niezbędnego minimum.Koniec z tłumaczeniem ulegania pokusie koniecznością sprawdzenia, czy ilość pieprzu jest już wystarczająca!
  1. Boże Narodzenie bez klusek z makiem byłoby niepełne, jednak kaloryczność tego dania niejednego przyprawić może o zawrót głowy. Jeśli chcesz nieco złagodzić ten efekt, przygotuj je na bazie razowego makaronu lub z kluskami z razowej mąki. Nie idź też na łatwiznę korzystając z gotowych mas makowych – zdecydowanie więcej przyjemności da samodzielne skomponowanie makowej mieszanki z użyciem bakalii i miodu, w czym z pewnością chętnie pomogą Ci dzieci.
  1. Dziś w każdym sklepie nawet w grudniu znaleźć można świeże owoce, dawniej jednak podczas wigilijnej kolacji w większości domów pojawiać się mogły one tylko w formie suszu, np. w świątecznym kompocie. Taki napój to skarbnica zdrowia, o ile prawdziwego smaku nie zamaskujesz dużą ilością cukru. Postanowienie na te Święta: kompot z suszu przygotuj bez dodatku cukru, a smak napoju wzbogać korzennymi przyprawami, np. cynamonem, goździkami, imbirem. Ważna jest też ilość – 1 szklanka kompotu dla przyjemności, a potem… woda.
  1. Co w świątecznych daniach lubisz najbardziej? Z pewnością nie są to węglowodanowe wypełniacze – chleb, ryż, ziemniaki, makaron czy kasze. Jeśli na te kilka dni uda Ci się z nich zrezygnować lub chociaż ograniczyć ich porcje, sprytnie zaoszczędzisz mnóstwo kalorii bez najmniejszej straty w smaku.
  1. Oczekiwanie na przyjemność to już wstęp do samej przyjemności. Desery serwuj więc nie jako dodatek do obiadu, którym, ze względu na pełny żołądek nie można się już w pełni cieszyć, ale jako oddzielny posiłek. Słodki podwieczorek to okazja do interesujących rozmów, a także szansa na rozsądniejsze rozłożenie spożywanych kalorii w ciągu dnia.
  1. Lubisz przesiadywać przy stole? To bardzo zły zwyczaj! Nieświadomie sięgamy wtedy po dania, które nawet nie do końca lubimy, zwykle w ilościach większych niż potrzeba, często nie zdając sobie sprawy z tego co i jak dużo zjedliśmy. Nie ucztuj cały dzień – między posiłkami zachowuj 3-4-godzinne przerwy, które może warto wykorzystać na spacer, sanki lub lepienie bałwana (jeśli będzie śnieg).
  1. Z natury, niestety, jesteśmy leniwi, więc zawsze sięgniemy w pierwszej kolejności po to, co akurat mamy po ręką. Jeśli zależy Ci na zdrowych Świętach dla Ciebie i Twoich bliskich, zadbaj, by na stole nie zabrakło świeżych warzyw i owoców. Podane w postaci surówek czy deserów dostarczą błonnika pokarmowego, który zapewni uczucie sytości i usprawni pracę przewodu pokarmowego, mocno obciążonego w okresie Świąt.
  1. W Święta jemy dużo – to prawda oczywista. Im więcej zaś jemy, tym więcej wody potrzebuje Twój organizm, by z bożonarodzeniowymi pysznościami się uporać. Woda zapewni dobre nawodnienie organizmu, ale także pomoże kontrolować spożywane porcje i (co absolutnie najważniejsze!) ochroni przed poświątecznym wzrostem masy ciała wynikającym z zatrzymania płynów.Jeśli obawiasz się, że woda będzie źle wyglądać na świątecznym stole, zadbaj, by prezentowała się równie atrakcyjnie jak pozostałe dania – dodaj do niej plastry cytrusów, ogórka, listki mięty czy bazylii. Kolorowa i pachnąca sprawi, że wszyscy będą z przyjemnością po nią sięgać i zapomną o popularnych, słodzonych napojach, które powszechnie kojarzymy się świętami.

A co po Świętach? Nawet jeśli trochę nagrzeszyliście, głodówki nie są najlepszym sposobem. Już w poniedziałkowy ranek trzeba wrócić do starych, dobrych nawyków żywieniowych, a świąteczne dania tylko z łezką w oku wspominać.

Jeśli czujesz, że w ciągu tych kilku magicznych dni zmagazynowałeś/aś w swoim organizmie sporo niepożądanych związków, może warto pomyśleć o kilkudniowej diecie opartej na produktach roślinnych, szczególnie warzywach i owocach, które dzięki obecności błonnika pokarmowego i innych składników o działaniu detoksykującym, pomogą wrócić ciału do formy sprzed Świąt, np. naszej diecie DETOX.

Porady Apet’eat

Ewelina Bancerz
Dietetyk i Konsultant Klienta Apet’eat – Catering dietetyczny Warszawa

ewelina_bancerze